Litwa

„Litwo, Ojczyzno moja!”, któż z nas nie zna tych słynnych słów jednego z najsłynniejszych polskich poetów Adama Mickiewicza! To właśnie Wilno było jego ukochanym miastem. Litwa jako kraj stosunkowo niewielki ma bardzo wiele ciekawych miejsc do odwiedzenia. My zajrzeliśmy do stolicy oraz pokusiliśmy się na przejażdżkę do Troków, kojarzących się przede wszystkim z bajecznym zamkiem, położonym na wodzie.

Na Litwę udaliśmy się tym razem innym przewoźnikiem Ecolines, wyruszyliśmy z Warszawy Zachodniej w godzinach wieczornych, aby już od rana móc zwiedzać stolicę. Podróż przebiegła nam dość sprawnie, w Ecolines możecie skorzystać z ekranów które znajdują się w fotelu przed wami, możecie obejrzeć tam filmy, posłuchać muzyki, czy pograć w gry. Niestety my zapomnieliśmy wziąć ze sobą słuchawek, więc nie mogliśmy z tej opcji skorzystać.

Około godziny 7 byliśmy już na dworcu w Wilnie. Tradycyjnie naszą podróż zaczęliśmy od zakupy biletów komunikacji miejskiej. W Wilnie coraz częściej korzysta się z biletów elektronicznych, jest to dość skomplikowany system dlatego my zdecydowaliśmy się na zakup karty Vilniečio kortelė, którą od razu naładowaliśmy na 24 godziny. Na szczęście trzeba ją skasować tylko raz, a można przesiadać się do woli.
Naszym pierwszym punktem wycieczki była oczywiście świetnie wszystkim znana Ostra Brama z obrazem Matki Boskiej Ostrobramskiej, pochodzącym z XVII wieku.

Naszym kolejnym punktem była Góra Trzykrzyska, gdzie według legendy, umęczono tam siedmiu franciszkanów: czterech z nich strącono do Wilejki, zaś trzy krzyże z ciałami męczenników ustawiono na górze. Dla upamiętnienia ich męczeństwa wileńscy franciszkanie wznieśli tam 3 drewniane krzyże. Te, które widzimy obecnie zostały postawione stosunkowo niedawno, bo w połowie 1989 roku jako pomnik ofiar stalinizmu na Litwie. Wejście na Górę jest całkowicie darmowe, a widoki z niej zapierają dech w piersiach. Możemy stamtąd podziwiać piękną panoramę Wilna. W niedalekim sąsiedztwie Góry znajduje się jedna z najsłynniejszych budowli stolicy tego bałtyckiego kraju Wieża Giedymina.

Wieża Giedymina to jedna z najbardziej znanych symboli Litwy. Co roku odwiedza ją ponad 150 tys. turystów- jest najczęściej odwiedzanym miejscem w Wilnie. Wieża pamięta wiele dziejących się w stolicy wydarzeń. Podczas najazdu Moskwy w 1655 roku jej forteca stała się ofiarą oblężenia. Od roku 1960 możemy tutaj obejrzeć makiety średniowiecznego Wilna, zbroje, czy zabytkowe sztandary. My oprócz z Muzeum skorzystaliśmy również z punktu widokowego, z którego mogliśmy ujrzeć widok na stolicę.

Litwa znana jest również z wielu zabytkowych kościołów. Nam również udało się odwiedzić kilka z nich. Pierwszym, który udało nam się odwiedzić był Kościół św. Piotra i Pawła na Antkolu w Wilnie- jest to piękny barokowy kościół. Nie posiada on głównego ołtarza, natomiast na jego miejscu możemy ujrzeć obraz przedstawiający pożegnanie św. Piotra i Pawła. Co ciekawe całe wnętrze kościoła jest białe, kościół nie posiada zbyt wielu złotych zdobień, co czyni go innym niż typowe barokowe budynki, a jednocześnie innym i wyjątkowym. Ciekawym elementem jest tu również piękny złoto-kryształowy (wyglądający jak statek) żyrandol, który powstał na pamiątkę zamówionego we Włoszech ołtarza głównego, który zatonął podczas transportu przez morze i nigdy do Wilna nie dotarł. Kościół na pewno wart jest odwiedzenia.

Odwiedziliśmy również Bazylikę archikatedralną św. Stanisława Biskupa i św. Władysława w Wilnie. Miejsce to było i nadal pozostaje miejscem ważnych historycznych wydarzeń to właśnie tutaj koronowano Wielkich Książąt Litewskich- Witolda i Zygmunta Augusta. Jest to również miejsce pochówku Wielkich Książąt Litewskich oraz króla Polski Aleksandra Jagiellończyka. Budynek otacza aż 11 kaplic bocznych. My mieliśmy okazję zajrzeć do jednej z najbardziej znanych, czyli do kaplicy św. Kazimierza, wzorowanej na Kaplicy Zygmuntowskiej na Wawelu, jednak robi ona większe wrażenie, jest aż 2 razy większa!

Będąc w Wilnie musieliśmy odwiedzić również znany Cmentarz Na Rossie, który jest jedną z czterech polskich nekropolii narodowych. To tutaj znajduje się słynne Muzoleum Matki i Serca Syna, gdzie znajdują się prochy ukochanej matki marszałka Piłsudskiego oraz serce jej syna. Na cmentarzu pochowani są polscy żołnierze, jak i znane postacie polskiej, litewskiej i białoruskiej historii.

Odwiedziliśmy również znajdujący się w pobliżu kościoła bernardynów, pomnik naszego wieszcza narodowego Adama Mickiewicza. Wokół pomnika znajdują się granitowe płyty przedstawiające sceny z „Dziadów”- „U Senatora”, „Widmo złego pana”, ” Cela Konrada” czy „Droga na zesłanie”.

Bardzo blisko Wilna znajdują się Troki, przepiękne miasto z Zamkiem na wodzie zbudowanym przez księcia Witolda. Do Troków pojechaliśmy pociągiem z Wilna. Podróż zajęła nam około 30/40 minut. Należy jednak dobrze sprawdzać stację, ponieważ są dwie o podobnych nazwach, aby dotrzeć blisko Zamku, musicie wybrać tą dalszą. Kolejną ważną kwestią jest kupienie biletów w 2 strony, ponieważ biletów powrotnych nie kupicie w kasie, ponieważ jest ona w wiecznym remoncie  Ze stacji mieliśmy koło 20 minut spacerkiem nad piękne jezioro Galwe, gdzie znajduje się wspomniany wcześniej Zamek.

W końcu udało nam się dotrzeć do jednego z najpiękniejszych Zamków na Litwie. Najbardziej zachwyciło nas chyba położenie Zamku na środku pięknego jeziora, na niewielkiej wyspie. Sam Zamek jest bardzo okazały, największe wrażenie robią jego ogromne czerwone, gotyckie mury oraz masywne baszty. Jednak wnętrze Zamku nie zrobiło na nas jakiegoś niesamowitego wrażenia, a wejście jest stosunkowo drogie 8 euro za bilet + 1,5 euro za możliwość robienia zdjęć. My trafiliśmy dodatkowo na piękny zachód słońca nad jeziorem. Dlatego też bardzo polecamy wybrać się do Troków, aby zobaczyć Zamek i piękne otaczające go jezioro.